pierwsza notka w nowym roku. dokończyłem także dwie poprzednie (w końcu mam warunki do pisania). do 2011 już raczej nie będę wracał.
--------------------------------------------------------------
teoretycznie się już wyspałem, ale dalej jestem jakoś tak zmęczony. co gorsza nie mam alkoholu i nie mam chęci wyjścia do sklepu.
jutro się kupi i wypije za dziś :p
impreza sylwestrowa całkiem ok. piwa, wrocławski rynek, brodka.
//edit 02.01.2012
w nowy rok z pierdolnięciem!
moon, lake, cold. incoming.